your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

nevamarja nevamarja napisał(a) o Król Artur: Legenda miecza (8)

Rycerskie "Porachunki". The best "King Arthur" ever. A jaka ekranizacja "Diablo"! <3 Mistrzostwo castingowe i montażowe. Long Live the King... Guy! Love U, Law!

.

Ogólnie się jakby zgadzam, tylko "Porachunków" mogłoby być trochę więcej, bo to były najlepsze partie filmu oprócz tych, w których Jude Law odgrywa Makbeta. ;) Tylko dlaczego Charlie Hunnam? Rozumiem, że miał być ktoś w rodzaju Brada Pitta młodszego o generację, ale Hunnam to raczej słaba imitacja. Już lepiej spisałby się Armie Hammer albo Chris Hemsworth.

I w ogóle zamiast za legendy arturiańskie Ritchie mógłby wziąć się za Robin Hooda - byłoby dużo więcej "Porachunków", a mniej olifantów.

.

A Armie Hammer i Chris Hemsworth nie mieliby przypadkiem problemów z akcentem? Przecież oni tu jakąś gwarą nasuwają. Ja wiem, że Charlie kojarzy się z "SoA" i amerykańskimi blockbusterami, ale jest rodowitym Brytyjczykiem. :) Poza tym z tego, co wiem, Guy chciał kogoś, kto przypakuje (co ciekawe, właśnie to było dla niego najważniejsze) i kto będzie rasowym gangsterem. Henry Cavill był brany pod uwagę, ale on się raczej na gangstera nie nadaje. :) Nie wiem, czy słyszałaś, jak Charlie zaklepał tę rolę. Cytuję: "Look, dude, you keep bringing this up, the physicality. It's obviously your primary concern. So if you want to do away with all this auditioning bollocks, I'll f***ing fight those other two dudes. I know who they are. You can bring them both in here. I'll fight them both. The one who walks out the door gets the job.":)

.

To jest cały problem z Hunnamem, że jakich min by nie robił i jak by nie pakował, i tak wygląda jak dobry chłopak, a nie jak Londonium gangsta. Pitt czy tam Statham mieli tę jakość, a on nie ma, chociaż naprawdę mało mu brakuje. Hemsworth chodzi stale napakowany, bo gra Thora, a Hammera pamiętam z "Man from UNCLE" - też nie ułomek. A jeśli chodzi o akcent, to sądzę, że obaj wymienieni kolesie, jako zawodowi aktorzy, daliby sobie radę. Od tego m.in. są, żeby umieć to wyćwiczyć.

.

Dla fanów "Sons of Anarchy" Hunnam już zawsze będzie gangsterem (bycie gangsterem wcale nie wyklucza bycia dobrym chłopakiem. przynajmniej w tym serialu:) I na tym pewnie jechało to przedsięwzięcie. Na tym, że czego Charlie nie dogra, to widzowie i tak wiedzą. Inna sprawa, że to jednak Król Artur. Więc może miał być dobrym chłopakiem trochę. :) Ja już zawsze będę fanką Charliego, nawet jeśli nie jest wybitnym aktorem. Charlie ma bardzo dużo fanów na całym świecie. O to też mogło chodzić.

.

Po prostu trochę mi żal tych scen, które mogłyby być lepsze, gdyby grał w nich ktoś lepszy. ;)
P.S. Właśnie ktoś zwrócił uwagę, że ten film to "He-Man". I chyba faktycznie. Jest nawet szkieletor.

.

Moja ulubiona kreskówka z dzieciństwa. To dużo tłumaczy. :D

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook